Nigdy się nie dowiesz, czy czuł się podobnie
czy teraz wyjątkowo jak nigdy przed tobą,
wiesz
że nie jesteś pierwsza i wierzysz najlepsza
ale po co, wybacz, tak się porównywać
dla niego
Wszystkie jesteśmy podobne
w tym że się różnimy
wszystkie jesteśmy podobne
w tym że się różnimy
wszystkie, podobne, tym się różnimy
Ciągle poszukujesz to czego ci brakuje (czego)
nic na to nie poradzisz, on i tak cię zdradzi,
a gdy go zapytasz, co on w niej wdział
będzie długo milczał, bo dla niego chyba
Wszystkie jesteśmy podobne
w tym że się różnimy
wszystkie jesteśmy podobne
w tym że się różnimy
wszystkie, podobne, tym się różnimy
Wszystkie jesteśmy podobne
w tym że się różnimy
Dajesz mi i znów odbierasz
oddech którym żyje teraz
ja nic nie wiem
modlę się o ciebie
Przybliżasz się
i znów oddalasz
karzesz mnie
i znów nagradzasz
ja nic nie wiem ja chcę ciebie
Chcę cię jak wody spragniony
ja słów niemowa
jak miłość chce młody
jak ziemia życia
Pragniesz mnie
i znów unikasz
gubię się gubię się gubię się
w twych dotykach
ja nic nie wiem
jestem w niebie
przybliżasz się
i znów oddalasz
nagroda to jest czy też kara
ja nic nie wiem ja chcę ciebie
Chcę cię jak wody spragniony
ja słów niemowa
jak miłość chce młody
jak ziemia życia
Czasem cię opuszcza ta nadzieja którą karmisz się
Znów się boisz jutra choć i po nocy będzie dzień
Chciej zapomnieć o swych kochankach co przyszli i odeszli
A przyjaciel łykał z tobą łzy
Gdy nawet cię opuszcza anioł stróż wtedy jesteś sam
Nie wiesz dokąd pójść masz choć przyjaciel czeka na twój znak
Z ludzi tak już jest opuszczają cię przyszli i odejdą
Lecz przyjaciel nadal łykał łzy
Gdzieś tam za horyzontem wstaje nowy dzień
Spojrzy ci prosto w oczy słońcem strach opuści cię
Spójrz nas już nie lęka to co jest nieznane
Bo w przyjaźni silni mamy siebie nawzajem
Przyjaciele więc nie opuszczą cię przyszli by nie odejść
Zawsze będą z tobą łykać łzy